wtorek, 17 lipca 2012

Dla odmiany - Portugalia...

Chwila oddechu od tematow mieszkaniowych, za sprawa tygodniowych wakacji w Portugalii.
Bylo wspaniale!!! Sama Portugalia mnie oczarowala. Zaczynajac od cudownie, niebieskiego nieba; poprzez przyjaznych, usmiechnietych ludzi; przepyszne jedzenie, leniwa atmosfere w promieniach goracego slonca; a konczac na bajecznej zabudowie, waskich uliczkach biegnacych zawijasami w gore i w dol, i mnostwie zieleni.
Zapomnialam o najpiekniejszych plazach jakie dotychczas widzialam i niezapomnianych widokach z urwistych klifow.
Dla poparcia moich slow - foteczki...

Niebo:

Waskie uliczki:



Portugalskie domki:








Jedzonko:



 No i plaze wraz z niezapomnianymi widokami:







Na koniec trzy z moich ulubionych:




Ostatnie to pozegnanie z Portugalia... mam jednak nadzieje, ze jeszcze bede mogla kiedys tam wrocic.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz