Bylo wspaniale!!! Sama Portugalia mnie oczarowala. Zaczynajac od cudownie, niebieskiego nieba; poprzez przyjaznych, usmiechnietych ludzi; przepyszne jedzenie, leniwa atmosfere w promieniach goracego slonca; a konczac na bajecznej zabudowie, waskich uliczkach biegnacych zawijasami w gore i w dol, i mnostwie zieleni.
Zapomnialam o najpiekniejszych plazach jakie dotychczas widzialam i niezapomnianych widokach z urwistych klifow.
Dla poparcia moich slow - foteczki...
Niebo:
Waskie uliczki:
Portugalskie domki:
Jedzonko:
No i plaze wraz z niezapomnianymi widokami:
Na koniec trzy z moich ulubionych:
Ostatnie to pozegnanie z Portugalia... mam jednak nadzieje, ze jeszcze bede mogla kiedys tam wrocic.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz